Wpisy archiwalne w kategorii

WHITE DEVIL-Merida

Dystans całkowity:2234.82 km (w terenie 185.64 km; 8.31%)
Czas w ruchu:65:12
Średnia prędkość:22.33 km/h
Maksymalna prędkość:61.44 km/h
Liczba aktywności:51
Średnio na aktywność:43.82 km i 1h 55m
Więcej statystyk

Dzisiaj to jest moj rekord

Środa, 7 stycznia 2009 · Komentarze(2)
Dzisiaj to jest moj rekord temperatury ekstremalnej.
Rano gdy wyruszyłem do pracy termometr pokazał -19C.
I nawet szczególnie nie zmarzłem.
Na powrocie był już dosłownie upał tylko -7C.
Dla niezorientowanych pisze trase do pracy:
Byczyna-Gola-Chróścin-Kol.Bol.Chróścin-Bolesławiec-Podbolesławiec-Kol.Opatów-Szalonka-Łęka Opatowska-Piaski.Niecałe 23km.
V max36.25km/h rano bezwietrznie - na powrocie wiatr w plecy i śnieg.
Na szosie ubity śnieg i lód.

Zmiana Opon. Tak zwane RWACZE.
One najlepiej nadają sie na obecne warunki.



Wtorek, 6 stycznia 2009 · Komentarze(2)
temp. -12 i -14C na powrocie.
v max-41 km/h
Byczyna-Jaśkowice-Gola-Chróścin-Siemianice-Miechowa-Ciecierzyn-Byczyna





Poniedziałek, 5 stycznia 2009 · Komentarze(4)
Dziś katorga- brodzenie w śniegu.
v max-33.43
temp. -6C na powrocie -8C.
Dzisiejszy cel Chróścin - osiągniety choć momentami mialem wątpliwości co to dalszej jazdy.Trasa głównie lasami i polami.Powrót szosą jesli to tak można nazwać.











Kategoria Turistas, WHITE DEVIL-Merida
Dopadało śniegu - nie mogłem się powstrzymać.
v max 29.83
temperatura ok -1C
lekki wiaterek i padający śnieg.
Byczyna-Piaski-Ciecierzyn-Proślice-Brzózka-Polanowice-Byczyna



Sarnina jest wszędzie.


Ociaplacz dla Devila.


Ha i to wszystko działało do końca.


Aerodynamika White Devila poprawiona
Sobota, 3 stycznia 2009 · Komentarze(2)
Cel -moja stara podstawówka w Mroczeniu.
I jeszcze do znajomego na kawkę.
Byczyna-Ciecierzyn-Janówka-Kuznica-Laski-Mroczeń-Łęka Mroczeńska i powrot ta sama drogą.
v max 36.25

Aerodynamika White Devila poprawiona

MARS KRZEPI!! i ratuje zycie.



Piątek, 2 stycznia 2009 · Komentarze(4)
Dzis wyjazd do Bolesławca- znów na skróty -8 km wiecej zrobilem.
Przez lasy , łąki i pola.
Spotkałem moje przyjaciółki.
-1C a gdy wracałem już było -5 lekki wiaterek i co jakiś czas śnieg padał.
v max-36.94




I wreszcie wieza w Bolesławcu.

Powrót szosą przez Wójcin, Dzietrzkowice, Borek ale czy to była szosa???

Dziś samotny rejs.

Dziś samotny rejs.
Byczyna-koło gimnazjum-las piaski-cyranka-ciecierzyn-napoleonka-polanowice-byczyna
jakos mnie tak naszło żeby sobie po lasach pohasać.
v max 42.70
-5C lekki wiaterek i coś śniegiem przykurzyło.

nie chce mi sie dzisiaj

Wtorek, 30 grudnia 2008 · Komentarze(1)
nie chce mi sie dzisiaj pisac
i fotek tez nie ma.
v max 60.25km/h



I ocena wygolenia naszej Wieży z krzaczków.
Poniedziałek, 29 grudnia 2008 · Komentarze(1)
Dziś cel-Bolesławiec.


I ocena wygolenia naszej Wieży z krzaczków.


Po drodze spotkaliśmy PONY.


I na koniec doprowadzenie rowerów do stanu użyteczności.


Wreszcie mój White Devil stał sie biały.